-->

14/06/2017

BURN

Hei!
Na początek mam dla Was bardzo dobrą wiadomość. Od teraz, posty będą pojawiać się systematycznie, ponieważ mam głowę pełną pomysłów, więcej energii oraz możliwość na robienie zdjęć! Niech dzisiejsza notka będzie wstępem do nowej serii na blogu i zachętą do wyczekiwania na posty :)

W tej notce przedstawiam Wam kilka luźnych zdjęć, na których widzicie moje dwa nowe i najukochańsze nabytki. Odkąd świat opanowała moda na bluzy z płomiennym napisem THRASHER, promujące magazyn dla fanów deskorolek z USA, a potem na wielu dodatkach i ubraniach zaczął być widoczny ten motyw, mnie też to mega wciągnęło. Ja sama czaiłam się na Thrasherową bluzę,mimo to, zawsze było coś ważniejszego od niej. Jednak gdy do mojego ulubionego internetowego sklepu Sinfashion, trafiła nowa kolekcja Minga, a w niej bluza, którą widzicie na zdjęciach - przepadłam. Mimo kosmicznej ceny od razu ją zamówiłam, i gdy tylko do mnie dotarła, przerobiłam ją na swoje potrzeby. Początkowo bluza była długą, luźną sukienką, jednak moje 158 cm wzrostu i bardzo drobna budowa, uniemożliwiły mi noszenie takiego "worka", chwyciłam więc nożyczki i zrobiłam sobie najlepszy ciuch ever! Jest tak świetna, że przyciąga spojrzenia wszystkich :) Poza tym bluza jest tak dobrej jakości, że przy następnej okazji kupię drugą z innym motywem, z tej właśnie kolekcji :)
Drugą "płomienną" rzeczą jest torba, którą kupiłam w Pull & Bear, nie muszę chyba pisać że zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia ;) Obie rzeczy wyglądają nieziemsko we wspólnym duecie i z ręką na sercu mogę napisać że to były udane zakupy! Podoba się Wam? :) Poniżej linki!

BLUZA - SINFASHION
TOREBKA - PULL&BEAR
SPODNIE - PULL&BEAR
TOP - PULL&BEAR








25/05/2017

Leather obsession - Collection of collars and belts

Hei!
W dzisiejszym poście pokażę Wam moją małą kolekcję skórzanych obroży i pasków. Zobaczycie tylko kilka moich najulubieńszych propozycji, które najczęściej i najchętniej noszę, oraz te, które dopiero niedawno trafiły w moje posiadanie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że wielu osobom taki rodzaj ozdoby nie kojarzy się najlepiej, i nie raz słyszałam różne głupie teksty na ten temat, jednak jeśli chodzi o mój wygląd, to jestem bardzo zdystansowana do tego i  zawsze powtarzam, że to ma się podobać mi, a nie innym ;)
Jeśli chodzi o obroże, zawsze staram się zwracać uwagę na to, czy nie są one zbyt szerokie, i czy skóra z którego wykonany jest pasek nie jest za sztywna. Moje problemy z tarczycą, czyli bóle szyi i częste obrzęki, uniemożliwiają mi noszenie każdego rodzaju ozdób , tak więc moje wymagania są dość duże. Wiele moich obroży i chokerów znalazło nowych właścicieli, z tego właśnie powodu.
Jeśli znacie sklepy internetowe, w których zakupię obroże dobrej jakości, wygodne i w dobrej cenie, dajcie znać! 




OBROŻA - KINKY KITTY





Pasek który widzicie poniżej, pierwszy raz zobaczyłam u jednej z popularnych blogerek. Spodobał mi się tak bardzo, że często szukałam zamiennika w różnych sklepach internetowych, mimo to, nigdzie poza zagranicznymi stronami nie można było go dostać. Jednak gdy tylko pojawił się w ofercie Stradivariusa, kupiłam go nawet się nad tym nie zastanawiając. Jestem bardzo zadowolona i pasek jest na tą chwilę moim faworytem! Uwielbiam go!




GARTER- KINKY KITTY

A Wy lubicie tego typu dodatki? Czy jednak jest to dla Was zbyt odważne? :)

23/05/2017

OD NOWA

Heio!
Nie było mnie tutaj od dobrych trzech miesięcy, nie będę tego jakoś szczególnie tłumaczyć i skupię się na najważniejszych kwestiach. Jak widzicie, wygląd bloga zmienił się diametralnie, osoby które od dłuższego czasu są moimi czytelnikami, pamiętają na pewno że zawsze przeważała w nim biel, odrobinę czerni i szarości, natomiast teraz jest całkiem na odwrót. Dlaczego? Dlatego że, postanowiłam prowadzić bloga według swoich zasad i nie zwracać uwagi na wytyczone standardy, ponieważ zauważyłam że taki sposób prowadzenia social media ma lepszy wpływa na pewne kwestie ;)
Poza tym, jeśli chodzi o samego bloga - koniec zdjęć w lustrze, poświęcę temu więcej pacy i włożę w to dwa razy więcej chęci. na blogu znajdziecie nie tylko moje nowości i kilka zlepek zdjęć, ale wkroczą tu nowe formy postów, nowe tematy i wiele innych. Nie będę zdradzała szczegółów, wszystkiego dowiecie się w swoim czasie. Od dzisiejszej notki, biorę się za blogowanie tak jak kiedyś i koniec z nudą i pustkami! Blog będzie prowadzony przede wszystkim w moim. alt stylu, więc dużo się tutaj zmieni :) 
Zapraszam Was na pierwszego posta!
Peace!


PASEK - STRADIVARIUS
CZAPKA - SINSAY
KABARETKI - STRADIVARIUS
PRZYPINKI - AMANTMORT KLIK!@amanatmortdesigns
instagram